Twarze na plakatach nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Każdy to wie. Nawet Dove zrobiło o tym reklamę społeczną.
Zdjęcia przepuszczone przez zdolne ręce grafików są pozbawiane przebarwień skóry, znamion, poprawiana jest symetria twarzy itd.
Geek Graffiti chce rozpropagować akcję przywrócenia tych zdjęć do rzeczywistości.
Trudno sobie wyobrazić by osoba na reklamie miała np opryszczkę, jednak w prawdziwym życiu to dość częste zjawisko. Trzeba więc naprawić to niedopatrzenie.
- ściągamy z sieci przygotowany odpowiedni arkusz.
- drukujemy go na kartce przezroczystej folii samoprzylepnej.
- wycinamy.
- idziemy na miasto i naprawiamy co graficy agencji popsuli.
Można potem przesłać materiał zdjęciowy z akcji do printablecoldsores@gmail.com.
W komentarzach na stronie można tez przeczytać, że ta idea nie jest czymś nowym. Akcja z Francji z 2003 roku
Na koniec ważna informacja:
Wszytko robicie na własną odpowiedzialność, taka akcja jest oczywiście nielegalna, a my nie zachęcamy tu do łamania prawa









0 Responses to “Atak opryszczki na ulicach”